Wysokie koszty niskiej emisji – relacja ze szkolenia

Dariusz Borowski

Autor: Dariusz Borowski.

7 września 2016 r. w sali konferencyjnej Miejskiej i Powiatowej Biblioteki Publicznej odbyło się długo wyczekiwane szkolenie antysmogowe „Wysokie koszty niskiej emisji”. Organizatorem był Dolnośląski Alarm Smogowy, któremu jesteśmy bardzo wdzięczni za inspirację i wkład w walce o czyste powietrze nie tylko na Dolnym Śląsku, ale również na pozostałych terenach kraju.

Przede wszystkim poruszone zostały najbardziej palące kwestie dotyczące jakości powietrza w województwie wielkopolskim, wpływie smogu na zdrowie oraz jakimi technologiami ograniczającymi niską emisję możemy walczyć. Co ważne, tematyka odnosiła się nie tylko do zbadania źródeł problemu i szkód jakie wywołują, ale również do realnych działań tu i teraz, możliwości zastosowania instrumentów prawnych i finansowych,  kampanii lokalnych.

Czytaj dalej

„Pan prezes zgniata, ja też zgniatam” czy dalej jesteśmy w czarnej… (sequel)

Przemek Mierzejewski

Autor: Przemek Mierzejewski.

Miałem jakoś inaczej nazwać ten artykuł, ale rozbawił mnie pewien cytat z drugiego zastępcy burmistrza, Pawła Mordala. Zgniatanie butelek to ważny problem.

Poznaliśmy zatem gradację ważności. Postawiłbym pytanie: co można zaliczyć do bardzo ważnych spraw?

„Pan prezes zgniata, ja też zgniatam, natomiast bardzo wiele osób tego nie robi”.


Wyrwane to z kontekstu, ale mnie rozbawiło. Chodziło o to, że ludzie nie zgniatają butelek i odpady plastikowe zajmują więcej miejsca. Dla równowagi dodam, że podczas poprzedniej kadencji dywagowaliśmy na temat mycia puszek po rybach.

Żartobliwie zacząłem, ale jednak nie jest mi do śmiechu. Zatoczyliśmy koło i znajdujemy się w sytuacji z marca 2015. Hasło pozostaje nadal aktualne.


Nowotomyskie media skutecznie nie wymieniały nazwiska radnego w swoich relacjach. Jakoś tak chyba każdemu było głupio. Ja po prostu nie wierzyłem do końca.

Ale tego nie da się wymazać gumką.

Oto radny Wojciech Kościański na chwilę się zapomniał. Tak po ludzku mu współczuję, ale jestem wściekły na niego jako polityka. Niestety, polityk może mniej. Gdyby nim nie był, to nie byłoby tematu. Na szczęście nie ciągnął tego w nieskończoność, tylko od razu złożył mandat.

Klocki trzeba zacząć składać na nowo.

Czytaj dalej

W wakacje nie musi być nudno – relacja z Chojnik

Dariusz Borowski

Autor: Dariusz Borowski.

Sołectwo Chojniki

Nie od dziś wiadomo, że żwawy, pomysłowy i pracowity sołtys potrafi odmienić oblicze każdego sołectwa. Wakacje są szczególnym okresem, kiedy to okazuje się, że znaczna część dzieci z różnych powodów nie wyjedzie na wakacje. Jedni pomagają rodzicom przy uprawach, inni nie mają pieniędzy na wojaże po Polsce. Co robić? Nuda? Skądże. Przy takich okazjach możemy poznać zupełnie nowe oblicze polskiego sołtysa.

Dzisiaj pod lupę wezmę panią Marię Starostę, sołtysa sołectwa Chojniki. 9 lipca 2016 r. zorganizowała bowiem na swojej posesji fantastyczne wydarzenie, poprowadzone przez Hannę Billert, etnografkę z Muzeum na Gościńcu, które znajduje się po sąsiedzku w Borui Nowej.

Czytaj dalej

Pocztówka z Cieplic czyli kilka myśli po warsztatach antysmogowych

Autor: Dariusz Borowski i Przemek Mierzejewski.

Antysmogowi liderzy w Cieplicach (w tle pałac Schaffgotschów) Foto: Dolnośląski Alarm Smogowy
Antysmogowi liderzy w Cieplicach (w tle pałac Schaffgotschów) Foto: Dolnośląski Alarm Smogowy

Krótka relacja z dwudniowych (1-2 lipca 2016 r. Hotel Caspar) warsztatów „Antysmogowi Liderzy” w Cieplicach zorganizowanych przez Dolnośląski Alarm Smogowy. Warsztaty miały nas nauczyć dobrych praktyk oraz jak prowadzić i zaprogramować kampanię społeczną.  Dodatkowo wysłuchaliśmy pasjonujących wykładów.

Tekst niebieski pisała Darek, a czarny Przemek. Taki eksperymentalny wspólny artykuł.

Czytaj dalej

Dwie twarze, trzy cytaty czyli cud niepamięci

Dariusz Borowski

Autor: Dariusz Borowski.

maskAby właściwie zobrazować tytułowy cud niepamięci, posłużę się dzisiaj trzema cytatami. Dwa pierwsze to słowa napisane w 2014 roku przez miłościwie nam panującego burmistrza Nowego Tomyśla Włodzimierza Hibnera. Ostatni zaś cytat zerżnąłem z Wikipedii, sam nie miałbym tyle kunsztu, aby wyrazić tak znakomicie istotę problemu.

Po pierwsze.

Organy administracji publicznej bez wyjątku zobowiązane są do działania na podstawie i w granicach obowiązującego prawa. Burmistrz Nowego Tomyśla nie funkcjonuje na preferencyjnych zasadach, lecz czynności przez niego podejmowane muszą znajdować swój odpowiednik w całym systemie prawa. Organ administracji publicznej nie funkcjonuje na peryferiach tego systemu, lecz w jego obrębie.

Włodzimierz Hibner, z wniosku do Przewodniczącego Rady Miejskiej, 2014r,

Po drugie.

Prawo do informacji publicznej w rozumieniu funkcjonalnej wykładni prawa ma służyć uniwersalnemu dobru powszechnemu związanemu z funkcjonowaniem struktur państwowych i publicznych. Celem prawa do informacji jest w szczególności zapewnienie jakości życia publicznego oraz przejrzystości działań organów administracji publicznej. Uzyskanie wnioskowanej informacji bezsprzecznie przyczyni się ogólnie pojmowanemu dobru społecznemu, a także o poprawy funkcjonowania przestrzeni publicznej.

Włodzimierz Hibner, z wniosku o udostępnienie informacji publicznej, 2014 r.

Po trzecie

Hipokryzja (od gr. ὑπόκρισις hypokrisis, udawanie) – fałszywość, dwulicowość, obłuda. Zachowanie lub sposób myślenia i działania charakteryzujący się niespójnością stosowanych zasad moralnych.  […] stosowanie różnych, sprzecznych wzajemnie zasad moralnych przy różnych sytuacjach, […] wymyślanie rozmaitych teorii, które w pokrętny sposób tłumaczą stosowanie różnych norm moralnych przy różnych sytuacjach

Wikipedia, ludzie dobrej woli

Kurtyna.

Tajny raport czyli jak korzystać z Google Street View

Dariusz Borowski

Autor: Dariusz Borowski.

Tajne wydatki Urzędu Miasta

Jest to kontynuacja wpisu Tajne wydatki urzędu miasta. Z ostatniego wpisu możemy dowiedzieć się, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję burmistrza Nowego Tomyśla Włodzimierza Hibnera, a burmistrz zaskarżył tę decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. I przegrał z kretesem. WSA całkowicie odrzuciło skargę Włodzimierza Hibnera w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej.

I tak oto niemal po roku zmagań, otrzymywania wymijających odpowiedzi, hibneryzacji prawa, podawaniu przez UM niepełnych a czasem również nieprawdziwych informacji, dnia 23 maja 2016 roku udostępniono mi upragniony raport o wdzięcznej nazwie „Reklama w przestrzeni publicznej”.

Generalnie powinienem czuć zadowolenie, że po niezwykle zajmującej mój prywatny czas walce, otrzymałem dostęp do informacji, która należy mi się jak psu buda i nikt o zdrowych zmysłach nie broniłby tak zaciekle tego raportu. Czuję jednak smutek, ponieważ burmistrz Włodzimierz Hibner zapewne znał orzecznictwo w tym temacie i wiedział, że prędzej czy później powyższy raport ujrzy światło dzienne. Mimo wszystko uniemożliwiał pozyskanie go, do ostatniego możliwego dnia. I drugi powód smutku, nie podoba mi się ten raport… jest niecodzienny, naprawdę. Przeczytaj dlaczego.

Czytaj dalej

Wystąpienia przedstawiciela WIOŚ na sesji 30 maja 2016

Przemek Mierzejewski

Autor: Przemek Mierzejewski.

Warto jeszcze wrócić do sesji, ale do części o jakości powietrza.
Chciałbym podziękować pani Danucie Krysiak za przybycie, także Przewodniczącemu Rady Marcinowi Bramborowi, za podniesienie rangi problemu i umożliwienie prelekcji na sesji. Wiem, że zazwyczaj jest mało czasu, ale takie mini-wykłady (może nawet do 20 minut) są wkładem w budowę społeczeństwa obywatelskiego.

Ale do meritum.
Tutaj jest cały wykład w lepszej jakości.
http://tvk.smnt.pl/media/20160602/2.webm#t=00:06:20
oraz cała prezentacja (LINK)

Był podobny do tego wygłoszonego na spotkaniu antysmogowym w Poznaniu. (TUTAJ RELACJA)
Czytaj dalej

R jak Referendum

Przemek Mierzejewski

Autor: Przemek Mierzejewski.

kolo_R2Pytanie postawione na Forum przez Zena sprowokowało mnie do spojrzenia do ustawy o referendum lokalnym. Pierwsze głosy o referendum słyszałem w maju 2015 ze strony – napiszę to ogólnie – nie do końca trzeźwo myślących lokalnych polityków lub ludzi do tego pretendujących.
Zacytuję:

Może czas na bardziej radykalne kroki? Wiem, że są na forum i w mieście zwolennicy uruchomienia procedury odwołania burmistrza. Powiem szczerze, że byłbym w stanie w tę inicjatywę zainwestować czas prywatny, bo mam przeczucie graniczące z pewnością, że stracimy cały okres kadencji burmistrza Hibnera.
Niestety warunki są twarde i aby zmobilizować te 6.3k mieszkańców do głosowania potrzebne będzie popracować co najmniej 6 miesięcy. I być może jest jeszcze za wcześnie, ale z drugiej strony każdy miesiąc to są straty dla gminy

http://forum-nowytomysl.pl/viewtopic.php?f=2&t=5220&p=43992#p43992

Jednak w tej chwili, gdy dziś upływa 555 (7 czerwca 2016) dni kadencji burmistrza Włodzimierza Hibnera, sam sobie zadaję pytanie czy warto dawać pracę (wszak ja jestem “suwerenem” 🙂 ) nieudolnemu burmistrzowi. Taka “powolność” byłaby pewnie do zniesienia, gdyby nie cechy osobowe naszego burmistrza. Nie potrafię sobie inaczej wyjaśnić niektórych decyzji niż zwykłą złośliwością, nie umiem zrozumieć w jaki sposób patrzy na świat i relacje pomiędzy ludźmi.

To jest burmistrz, którego nie rozumiem i już nie chcę zrozumieć.

Dla mnie to już za wiele.

Mówię: Już wystarczy. Dziękuję Panu.

Mówię: R jak Referendum.

Czytaj dalej

Pizza z Dmowskim

Przemek Mierzejewski

Autor: Przemek Mierzejewski.

rysunek_pozdro_dla_kumatychW zeszły piątek znów poczułem jakąś chęć wyrzucenia z siebie swoich ogólnokrajowych strachów. Słuchałem pani premier rządu mojego kraju i potwierdziła tlące się od dawna przypuszczenie, że żyjemy w jakiś zamkniętych „bańkach”. Mówiła o rzeczach, których nie mogłem przez długi czas zrozumieć.

Teraz rozumiem.

Dzisiaj, jak nigdy w ciągu ostatnich 27 lat, nasza ojczyzna potrzebuje naszej wierności, jedności i niezłomności w zachowaniu jej suwerennych praw do samostanowienia o sobie. Jest tylko jedna rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenną. Tą rzeczą jest honor.

Pani premier zarzuciła mi brak patriotyzmu i zdradę. Mój Sejm podejmuje uchwałę o suwerenności. „No grubo, chyba nas Rosja atakuje” – pomyślałem – i nie mogłem spać w nocy.

W końcu zasnąłem. Wcinam pizzę i popijam piwo w Bokserze z Romkiem [Dmowskim – przypis tłumacza] i Józkiem [Beckiem, wiecie ten od „Bałtyk (…) od którego Polska odepchnąć się nie da” – przypis tłumacza tutaj więcej].

[pm] – Romek, słyszałeś wczoraj przemówienie Józka? [tutaj całość]
[rd]  – Tak, znakomite, szczególnie „Jest tylko jedna rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenną. Tą rzeczą jest honor.” Mówię Ci, Józek, zaorałeś Hitlera, po prostu zmasakrowałeś. Już widzę jak Hitler sra w kalesony. Mówię Ci, Józek: w punkt.
[jb]  – Nie będzie tu nam fikał z tym Gdańskiem. A jak myślałeś, bracie? Nie oddamy ani guzika.
[rd]  – Wiesz, a jednak podziwiam tego Adolfa. Hitlerowcy rozumieją, że chcąc zorganizować Niemcy na podstawach narodowych, muszą zniszczyć pozycję Żydów i ich wpływ na społeczeństwo niemieckie.

Obudziłem się już w innej Polsce. W Polsce, której zagraża obcy europejski agresor.

Dmowski z Beckiem uświadomili mi, że muszę coś zrobić z tą władzą, która chce zniszczyć to wszystko, o czym marzyło moje pokolenie:
a. wyrwać się z orbity Rosji (po prawie 300 latach z krótką przerwą).
b. dobrowolnie zintegrować się z krajami demokracji zachodniej.

Jak dla mnie przebrała się miarka.

Oto wystąpienie pani premier (po prawej stronie można wybrać mówcę).

Czytaj dalej

JAK NIE ZDOBYĆ ŚRODKÓW UNIJNYCH? – fakty i mity

Przemek Mierzejewski

Autor: Przemek Mierzejewski.

Pamiętacie ten tytuł z kampanii wyborczej „JAK NIE ZDOBYĆ ŚRODKÓW UNIJNYCH?”  (ze strony www.drhibner.pl) kampania_hibner2 Tytuł mojego artykułu jest dodatkowo żartobliwym nawiązaniem do idiotycznego  tytułu „Uchodźcy w gminie Nowy Tomyśl – fakty i mity” i innych tego typu tytułów (chodzi mi o zlepek  „fakty i mity”).  Przypomina mi się od razu Jerzy Urban i jego „stanowojenna” propaganda.

Aktualizacja o kwoty podane przez gminę Opalenicę. [19-05-2016]

Czytaj dalej