„Czarodziejski flet” burmistrza Hibnera czyli służbowo, ale z kim?

Przemek Mierzejewski

Autor: Przemek Mierzejewski.

[MAMY PRAWO SIĘ PYTAĆ I MAMY PRAWO WIEDZIEĆ, CO ROBIĄ URZĘDNICY ZA PUBLICZNE PIENIĄDZE]
Patrz część I i część II

“Jak psu buda” należy nam się informacja kiedy, z kim i o czym burmistrz Włodzimierz Hibner rozmawiał wykonując swoje publiczne obowiązki.

Mamy zatem kolejną trzecią odsłonę mozartowskiej przygody burmistrza Włodzimierz Hibnera. Ale czy ostatnią?

Burmistrz już nie tak szybko, ale sprawnie odpowiedział (a raczej nie odpowiedział) na pytanie czy i z kim się spotkał w czasie owej mozartowskiej podróży służbowej.

Niestety – ta informacja jest tajna. Jedno jest pewne: tego sobotniego wieczoru nie towarzyszył mu nikt z podległych (szeroko pojętych) pracowników.

A to był to sobotni wieczór. Temperatura w Nowym Tomyśl w chwili wyjazdu burmistrza do Poznania wynosiła wtedy około 25 stopni C, a wilgotność ok 40% – sucho, zanieczyszczenie powietrza znikome: PM10 wynosiło 2 µm/m3.

A więc, drogi czytelniku, podpowiedz: czy zgadzasz się z burmistrzem, że jest to tajna informacja?

Poniżej wniosek o udostępnienie informacji.

Czytaj dalej

Modernizacja w oczyszczalni ścieków czyli „Dwa lata i będzie już przyjemnie i sympatycznie.”

Przemek Mierzejewski

Autor: Przemek Mierzejewski.

Kadr z „W obiektywie” – magazyn informacyjny TVK z dnia 07-09-2017r.

Dziś ukazał się na stronach Spółdzielni Mieszkaniowej (jako część magazynu „W obiektywie” – magazyn informacyjny TVK z dnia 07-09-2017r.) wywiad z prezesem PWiK – Markiem Wichtowskim, który przeprowadził Krzysztof Sadowski z TVK. Zainteresowała mnie część wywiadu dotyczącego oczyszczalni. (Cały wywiad zresztą jest ciekawy i warto posłuchać). Z wywiadu wynika, że Prezes ws. smrodów przeszedł drogę od negacji (to miały być smrody np. z wylęgarni drobiu), poprzez irytację, akceptację faktu, że śmierdzi, do konkretnych działań.

Poniżej  fragment wywiadu dotyczący smrodów w naszym mieście, ale najpierw małe sprostowanie: smrody były niezależne od temperatury (w wywiadzie padło coś przeciwnego). Smród pojawiał się w 9 kwietnia 2015, 4 czerwca 2015 (Boże Ciało), 4 październik 2015, 12 listopada 2015 i – w mojej ocenie – był związany z niewłaściwą eksploatacją kompostowni przy niesprzyjających warunkach atmosferycznych (ciśnienie, kierunek i natężenie wiatru).

Czytaj dalej

„Czarodziejski flet” burmistrza Hibnera czyli „Mozart? To tylko służbowo”

Przemek Mierzejewski

Autor: Przemek Mierzejewski.

Patrz część I
[MAMY PRAWO SIĘ PYTAĆ I MAMY PRAWO WIEDZIEĆ, CO ROBIĄ URZĘDNICY ZA PUBLICZNE PIENIĄDZE]

A więc mamy błyskawiczną odpowiedź burmistrza Włodzimierza Hibnera. To jest najszybsza odpowiedź jaką dostałem: wysłane 31 sierpnia 2017 o 18:04, odpowiedź 1 września 2017 o 14:14. Do tej pory najszybciej Burmistrz odpowiedział ws. jego planowanego wyjazdu do Turcji w styczniu 2016 r..

Przypomnę: zapytałem w jakim charakterze Burmistrz zażywał Mozarta.

Otóż: służbowo.

I przysłał materiał wyjaśniający w postaci koperty, (którą zapewne zapomniano przesłać wcześniej,) na której widać, że to zaproszenie wysłano z Teatru Wielkiego w Poznaniu do Burmistrza Nowego Tomyśla. I to ma – niby – uzasadnić służbowy charakter sobotniego wyjazdu na premierę opery „Czarodziejski Flet”?? (skan na końcu)

Czytaj dalej

„Czarodziejski flet” burmistrza Hibnera czyli „Piekielna zemsta bulgocze w moim sercu”

Przemek Mierzejewski

Autor: Przemek Mierzejewski.

„Piekielna zemsta bulgocze w moim sercu, śmierć i zwątpienie ogniem otacza mnie”

Burmistrz Włodzimierz Hibner był na premierze opery „Czarodziejski flet” w Teatrze Wielkim w Poznaniu, która odbyła się 10 czerwca 2017. Pytałem o ten wyjazd trzy razy. Dopiero 18 sierpnia 2017, po dwóch miesiącach, burmistrz Włodzimierz Hibner zdecydował się rozliczyć delegację.

„Oto ptasznik jestem ja, hopsa-sa”

Jak to się ma do obowiązków burmistrza?
Dlaczego w ogóle przymykamy na takie rzeczy oko?
Burmistrz zażywa uroków Mozarta. Nie mam nic przeciwko.
Panie Burmistrzu, proszę pilnie słuchać arii-instrukcji Królowej Nocy, zdradzonej przez córkę, kipiącej złością matki albo podpatrzeć Papageno jak dzwoneczkami wyczarował sobie żonę. (Pa-Pa-Pa-Pa-Pa-Papagena, Pa-Pa-Pa-Pa-Pa-Papageno)

Ale dlaczego za moje, podatnika pieniądze?
Czy wyjazd Burmistrza do teatru mieści się w ramach obowiązków?
A może to był wyjazd z funduszu socjalnego?

Czytaj dalej

Są projekty uchwał antysmogowych dla Wielkopolski!

Autor: Dariusz Borowski.

16 sierpnia 2017 roku odbyło się kolejne, czwarte już spotkanie Zespołu Eksperckiego ds. uchwał antysmogowych, któremu przewodniczy Marzena Wodzińska, Członek Zarządu Województwa Wielkopolskiego.

Podczas spotkania wypracowane zostały założenia do trzech odrębnych uchwał antysmogowych: dla Poznania, Kalisza i pozostałej części województwa wielkopolskiego, które w najbliższym czasie przedstawione zostaną Zarządowi Województwa Wielkopolskiego.

Czytaj dalej

Pan Zbyszek kontra WDS

Przemek Mierzejewski

Autor: Przemek Mierzejewski.

[Rzecz o prawach obywatelskich, granicach swobody wypowiedzi, lokalnych standardach życia politycznego, o panu Zbyszku, „kierowniku” gminy i o mądrości jako funkcji liniowej wieku.]

Znamy skłonność polityków do ograniczania naszych praw. Politycy każdego szczebla „siłują” się z obywatelami i wzajemnie próbkujemy granice wolnego słowa. Na naszym podwórku od czasu do czasu nasz burmistrz Włodzimierz Hibner wypuszcza śmierdzące antyobywatelskie bąki: a to się zastanowi nad wstępem „osób postronnych” na komisje, a to odmówi oczywistej informacji publicznej, a to sugeruje, że obywatel nie powinien o czymś mówić na komisji.

Do tej klasy polityków dołączył „z przytupem” właśnie pan Zbyszek. Wpienił się na WDSa (wpis nr 75) za wpis ze stycznia 2017 (wpis nr 58)  i zgłosił się do prokuratury o ściganie, ale prokuratura – jako minimum – ustaliła tylko autora. Policja odwiedziła WDS-a i zabrała mu komputer. W prokuraturze WDS potwierdził, że to on pisze felietony, choć to była publiczna tajemnica, kim jest autor tych bez wątpienia ostrych, satyrycznych felietonów. Komputer wrócił do WDS-a.

Co by się stało, gdyby ten polityczny felieton był publikowany w gazecie, a mamy przecież lokalny przykład? Że prokurator, za pomocą Policji „aresztuje” komputery w redakcji? Dziennikarz zasłoniłby się prawem prasowym. Widzieliśmy wszyscy mocowanie się ABW w redakcji „Wprost”.

Sam pan Zbyszek, podkreślając, że jest politykiem od 1994 i „mógłby być ojcem kilku radnych”  – poczuł, że nie może przecież odbiegać od pana Włodka.

Opisuję to złośliwie i mało poważnie, ale sprawa jest groźna.

Czytaj dalej

Burmistrz dzierżawi drogę czyli „wie Pan, że forma pisemna obowiązuje”

Przemek Mierzejewski

Autor: Przemek Mierzejewski.

Na ostatniej komisji wspólnej (27/7/2017), tuż przed sesją, w “wolnych głosach” mieszkaniec zapytał bezpośrednio Burmistrza, dlaczego wydzierżawił publiczną drogę (tak jest określana w wydziale geodezji) „na prowadzenie ogródka przydomowego”. Dzierżawca wbił słupki uniemożliwiając przejazd.
Brzmi to nieco absurdalnie. Oczywiście nie jest to jakaś droga główna, a raczej droga służąca tylko mieszkańcom jako skrót – łącznik pomiędzy Paprocką a Osiedlową i dalej do Akacjowej.

Burmistrz Włodzimierz Hibner ma szczególny dar eskalowania w sumie drobnej rzeczy. Zamiast krótko uciąć temat łagodnym stwierdzeniem – nie pierwszy raz – rozkręca „g-burzę”.

W moim przekonaniu za arogancką można uznać wypowiedź burmistrza Włodzimierza Hibnera sugerującą, że obywatel nie ma prawa lub nie powinien zabierać głosu na komisji w sprawie dla niego ważnej. To nie pierwszy raz. “Skandal.”

Warto przytoczyć cytat, który mnie ucieszył najbardziej: „wie Pan, że forma pisemna obowiązuje”. #trujemydupskaurzednikom 🙂

Na końcu tekstu  pismo jakie złożyli mieszkańcy, które moim zdaniem najlepiej wyjaśnia problem.

Czytaj dalej

Modernizacja w oczyszczalni ścieków – czy czekają nas trudne dni?

Autor: Dariusz Borowski.

Nowotomyska Oczyszczalnia Ścieków jest o krok od modernizacji istniejącej na terenie oczyszczalni wiaty kompostowania osadów ściekowych. Z czym to się wiąże? Dlaczego w ogóle takie zadanie znalazło się w planie prac oczyszczalni?  Aby sumiennie zając się tym tematem koniecznie należy przypomnieć stanowisko PWiK w sprawie uciążliwych zapachów w Nowym Tomyślu.

Przypomnę tylko, że pan prezes Marek Wichtowski długo wypierał się smrodku rozciągającego się pasmami po gminie. „No i co tu śmierdzi? Nic nie śmierdzi!” – przekonywał. A jednak śmierdziało, ktoś jednak poszedł po rozum do głowy i czekają nas zmiany.

Jest to kontynuacja wpisu Uciążliwe zapachy w Nowym Tomyślu.

Czytaj dalej

Nowotomyski mural – niejasności w regulaminie i umowie

Autor: Dariusz Borowski.

Pod koniec czerwca zakończyły się prace nad nowotomyskim muralem. Projekt i wykonanie bardzo mi się podobają, mieszkańcy też wydają się być zadowoleni. Autorem projektu „Wiklina i Chmiel” oraz jego wykonawcą jest pan Jarosław Fabiś, zwycięzca konkursu na projekt i realizację muralu.

Niepokoi natomiast fakt dużych niespójności między regulaminem a umową zawartą z autorem. Uważam, że pojawiające się kwoty wprowadzają w błąd, brak zapisów na temat przeniesienia praw do projektu bez odrębnej umowy, wreszcie nie wiadomo na kim ciąży płatność za farby, narzędzia i rusztowanie, o zapewnieniu bezpieczeństwa pod względem bhp nie wspominając. Czytaj dalej

Sąd Najwyższy

Przemek Mierzejewski

Autor: Przemek Mierzejewski.

Wczorajsze dwie ustawy (o KRS i ustroju sądów) oraz dzisiejsza zapowiedź ustawy o SN wzbudziły we mnie niepokój w stopniu najwyższym. SN decyduje o ważności wyborów, a władza wykonawcza (czytaj Ziobro) chce właśnie przerwać kadencję SN. Nie darzę wielką sympatią prof. Gersdorf (I Prezesa SN), ale gdy słyszę niejasne wypowiedzi polityków PiS o skróceniu jej 6-letniej kadencji, przed oczami powstają mi tylko obrazy z lat 80tych.