Nowotomyski mural – niejasności w regulaminie i umowie

Autor: Dariusz Borowski.

Pod koniec czerwca zakończyły się prace nad nowotomyskim muralem. Projekt i wykonanie bardzo mi się podobają, mieszkańcy też wydają się być zadowoleni. Autorem projektu „Wiklina i Chmiel” oraz jego wykonawcą jest pan Jarosław Fabiś, zwycięzca konkursu na projekt i realizację muralu.

Niepokoi natomiast fakt dużych niespójności między regulaminem a umową zawartą z autorem. Uważam, że pojawiające się kwoty wprowadzają w błąd, brak zapisów na temat przeniesienia praw do projektu bez odrębnej umowy, wreszcie nie wiadomo na kim ciąży płatność za farby, narzędzia i rusztowanie, o zapewnieniu bezpieczeństwa pod względem bhp nie wspominając.

Jest to kontynuacja wpisu Nowotomyski mural – przegląd prac konkursowych.


Przede wszystkim w umowie zawartej z autorem muralu znajduje się moim zdaniem wiele nieścisłości, które nie mają pokrycia w regulaminie. Poniżej przedstawiam listę paragrafów i punktów, które budzą mój niepokój oraz pozwalają na zbyt luźną interpretację przedstawionego regulaminu i umowy, która powinna na nim bazować.

Analiza regulaminu konkursu

Poniżej przytoczę punkty i fragmenty, które posłużą dalszej analizie i będą stanowiły przyczynek do dyskusji. Proszę zwrócić uwagę na:

II. Opis przedmiotu konkursu na projekt i wykonanie muralu
Celem konkursu na projekt i wykonanie muralu jest wyłonienie najlepszego projektu muralu, czyli wielkoformatowego malowidła ściennego, które zostanie zrealizowane przez Zwycięzcę na elewacji ściany bocznej budynku położonego przy ul. Zbąszyńskiej 4 w Nowym Tomyślu

(…)

III. Warunki uczestnictwa:
7. Koszt wykonania muralu nie może przekroczyć kwoty 10 000 zł, uwzględniając wszelkie niezbędne materiały do jego wykonania.

(…)

VI. Sposób oceniania prac konkursowych:
6. Zwycięzca konkursu otrzyma nagrodę po podpisaniu umowy z Organizatorem oraz po przeniesieniu na Organizatora wszelkich praw autorskich co do projektu i możliwości jego wykorzystywania i nieograniczonego powielania w różnych formach lub technikach.
8. Organizator zobowiązuje się do dostarczenia zwycięzcom konkursu farb niezbędnych do wykonania (namalowania) muralu.

(…)

VII. Nagrody:
1. Zwycięzca konkursu otrzyma nagrodę pieniężną w wysokości 2.000 zł brutto (słownie: dwa tysiące złotych brutto).

(…)

VIII. Sposób podania wyników konkursu na projekt i wykonanie muralu do publicznej wiadomości:
3. Z autorem nagrodzonej pracy Organizator podpisze umowę na wykonanie projektu. Nagroda stanowi wynagrodzenie za projekt i wykonanie muralu wraz z przeniesieniem autorskich praw majątkowych do muralu na Gminę Nowy Tomyśl.

(…)

XI. Postanowienia końcowe:
6. Zwycięski projekt muralu będzie wykonany przez wybranego autora profesjonalnymi farbami elewacyjnymi.
7. Organizator zapewnia farby i rusztowanie na wykonanie muralu.

Oryginalny plik z regulaminem można pobrać z poniższego linka

Konkurs na projekt i realizację muralu nowotomyskiego


Proszę zwrócić uwagę na paragraf III punkt 7. który mówi o tym, że koszt wykonania muralu nie może przekroczyć kwoty 10 tys. złotych Jednocześnie wg. paragrafu VII punkt 1. zwycięzca otrzyma nagrodę pieniężną w wysokości 2 tys. zł, natomiast wg paragrafu VIII punkt 3, „Nagroda stanowi wynagrodzenie za projekt i wykonanie muralu wraz z przeniesieniem autorskich praw majątkowych do muralu na Gminę Nowy Tomyśl.

Kolejna ważna informacja do dalszych rozważań to fakt, że organizator zobowiązuje się do dostarczenia farb i rusztowań niezbędnych do wykonania muralu.

Tyle jeśli chodzi o fakty pochodzące wprost w regulaminu. Kilka pytań pomocniczych?

Czy na podstawie powyższych punktów regulaminu można jednoznacznie
stwierdzić jaką kwotę i za co otrzyma zwycięzca konkursu? Czy kwota nagrody pokrywa również wykonanie muralu?

Kto pokryje koszty zakupu farb, rusztowania i zabezpieczeń miejsca prac na wysokościach?

Czy podawany maksymalny koszt powstania muralu (10 tys. zł) zawiera w sobie również kwotę nagrody? Czym różni się nagroda od wynagrodzenia za wykonanie projektu i muralu w ujęciu regulaminu?

Czy podawana w regulaminie kwota zawiera w sobie przeniesienie autorskich praw majątkowych do projektu muralu? Jeśli tak, to jaka jest to kwota 2 tys. zł czy maksymalnie 10 tys. zł?

Czy na powyższe pytania można odpowiedzieć w sposób jednoznaczny po analizie tylko regulaminu konkursu?

Skonstruowany w ten sposób regulamin nie zachęca do udziału w konkursie, jest pełen nierzetelnych informacji i w mojej ocenie wprowadza w błąd potencjalnego autora.


Analiza umowy na wykonanie muralu

§1
1. Przedmiotem umowy jest wykonanie muralu – wielkoformatowego  malowidła ściennego na elewacji ściany bocznej budynku położonego przy il. Zbąszyńskiej 4 w Nowym Tomyślu (zwanym dalej „Dziełem”).

(…)

§4
1. Wykonawca przenosi na Zamawiającego autorskie prawa majątkowe do Dzieła bez ograniczeń, co do czasu i terytorium, na  wszystkich polach eksploatacji (…)

(…)

§5
1. Za zrealizowanie przedmiotu umowy Wykonawcy przysługuje wynagrodzenie pieniężne w wysokości 9.690,00 zł (słownie: dziewięć tysięcy sześćset dziewięćdziesiąt) złotych brutto
2. Wynagrodzenie, o którym mowa w ust. 1 niniejszego paragrafu, ma charakter ryczałtowy, obejmuje całość kosztów i wynagrodzenia Wykonawcy i jest zgodne z kosztorysem załączonym do oferty konkursowej, stanowiącym załącznik nr 2 do niniejszej umowy.
3. Przeniesienie przez Wykonawcę praw autorskich do Dzieła oraz udzielenie wszelkich zezwoleń i upoważnień w zakresie określonym w niniejszej umowie na rzecz Zamawiającego następuje bez dodatkowego wynagrodzenia.

(…)

Oryginalny plik z umową i kosztorysem można pobrać z poniższego linka

Umowa o dzieło na wykonanie wielkoformatowego muralu

Z umowy dowiadujemy się następujących faktów

  • przedmiotem umowy jest wykonanie wielkoformatowego muralu,
  • wykonawca przenosi na zamawiającego autorskie prawa majątkowe bez dodatkowego wynagrodzenia,
  • wynagrodzenie za wykonanie muralu obejmuje całość kosztów i jest zgodne z kosztorysem oferty konkursowej,
  • wykonawcy przysługuje wynagrodzenie pieniężne w wysokości 9.690 zł

Wobec powyższego rodzą się następujące pytania:

W jaki sposób rozliczona została nagroda konkursowa, o której wspominał regulamin (2 tys. zł)? Czy istnieją dokumenty potwierdzające przekazanie nagrody?

Czy wynagrodzenie (9.960 zł) zawiera kwotę nagrody konkursowej?

Przypominam o zapisie wprost z regulaminu konkursu „Nagroda stanowi wynagrodzenie za projekt i wykonanie muralu wraz z przeniesieniem  autorskich praw majątkowych do muralu na Gminę Nowy Tomyśl.” Jak dla mnie jest to wystarczająco jednoznaczne, umowa mówi zupełnie co innego.

Czy wynagrodzenie za wykonanie muralu i wynagrodzenie za wygranie konkursu to ta sama kwota? Czym one się różnią?

W kosztorysie stanowiącym załącznik nr 2 do umowy przestawiona jest kwota honorarium dla 2 osób w wysokości 6500 zł, jak ma się ta kwota do kwoty umowy oraz w jaki sposób koresponduje to z kwotą nagrody?

Czy UM Nowy Tomyśl jest w posiadaniu faktur za farby, transport, sprzęt malarski i narzędzia oraz rusztowania, które posłużyły do powstania muralu? Kto zawierał umowy na zakup farb, sprzętu malarskiego, narzędzi i ustawienie rusztowania?

Czy kwota wymieniona w kosztorysie tj. 9.690 zł została w całości przelana na konto zwycięzcy konkursu? Czy oprócz tej kwoty wykonawca otrzymał jeszcze nagrodę za zwycięstwo w konkursie?

Kto pokrył koszty powyższych narzędzi jeśli w regulaminie jest punkt mówiący o tym, że organizator pokrywa te dodatkowe koszty?

Czy osoby wykonujące mural posiadały odpowiednie przeszkolenie BHP do prac na wysokości co najmniej 1m powyżej poziomu ziemi? Czy spełnione zostały techniczne warunki bhp przy wykonywaniu prac na wysokości? Czy zainstalowane były balustrady w postaci poręczy ochronnych na odpowiedniej wysokości? Czy wykonawcy wyposażeni byli w kaski i pozostałe osobiste środki ochrony bhp?


Podsumowanie

Z powyższych rozważań i pytań wynika, że zarówno regulamin jak i umowa skonstruowane zostały w sposób nieczytelny, odstręczający potencjalnych autorów chcących wziąć udział w konkursie.

Prawnik, który przygotowywał umowę nie czuje chyba prawa autorskiego dowodem na to jest kilka przejęzyczeń oraz  nieumiejętność spójnego połączenie w obrębie umowy sformułowań prawnych wynikających wprost z ustawy wraz z językiem potocznym.

Z regulaminu bezpośrednio wynika proces – zaprojektuj, wykonaj, przekaż prawa, a to wszystko dokładnie za 2000 zł, natomiast w innym miejscu jest  wspomniane, że całkowity koszt wykonania nie może przekraczać 10 tys. zł – jak to rozumieć? czy jest to honorarium? Ani umowa, ani regulamin tego nie  wyjaśnia.

Z regulaminu wynika, że farby i narzędzia dostarcza organizator, z umowy i kosztorysu zaś, że dostarczył je wykonawca. Czy organizator miał zatem wpływ na to jakiej są one jakości? Kto za to odpowiada?

Regulamin mówi o konieczności przekazania praw do projektu, umowa  natomiast wspomina o przekazaniu praw do dzieła polegającego na  wykonaniu muralu wg projektu, jest to znacząca różnica – projekt a dzieło.  Projekt jak najbardziej jest również dziełem, ale oddzielnym.

Innymi słowy, dziełem, którego dotyczy przekazanie praw, w wyniku zawarcia przytoczonej powyżej umowy jest mural tj. malowidło na  ścianie i co do tego nie ma wątpliwości. Wzbudza je natomiast brak zapisów lub jeszcze lepiej, odrębnej umowy, traktującej o projekcie i przekazaniu praw do tegoż, bowiem zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. 2017, poz. 880), a dokładnie art. 53 „Umowa o przeniesienie autorskich praw majątkowych wymaga zachowania formy pisemnej pod rygorem nieważności”.

Zakładając, że z okazji wypłaty nagrody (nie mogę się już połapać w jakiej  wysokości i czym różni się od honorarium wynikającego z kosztorysu) za  wygranie konkursu na projekt nie zawarto odrębnej umowy na przekazanie  praw do projektu, jest to w mojej ocenie luka godząca w ustawę o prawie autorskim oraz interesy gminy, która w praktyce nie ma podstaw do dysponowania projektem (tj. plikiem graficznym, na podstawie którego wyłoniła zwycięzcę konkursu), w tym np. eksponowania go oraz powielenia na jakichkolwiek publikacjach informacyjno-promocyjnych.

Powyższe uzasadnienia są szczególnie zaskakujące w świetle faktu, że na obsługę prawną gminy wydajemy 15 tysięcy miesięcznie.

Ze względu na to, że są zakusy aby wykonać więcej murali, postanowiłem zwrócić się do Komisji Rewizyjnej aby stwierdzić czy moja ocena nieprawidłowości jest zasadna oraz umożliwić korektę na przyszłość.

*obrazki pobrane z domeny nowytomysl.pl

Sąd Najwyższy

Przemek Mierzejewski

Autor: Przemek Mierzejewski.

Wczorajsze dwie ustawy (o KRS i ustroju sądów) oraz dzisiejsza zapowiedź ustawy o SN wzbudziły we mnie niepokój w stopniu najwyższym. SN decyduje o ważności wyborów, a władza wykonawcza (czytaj Ziobro) chce właśnie przerwać kadencję SN. Nie darzę wielką sympatią prof. Gersdorf (I Prezesa SN), ale gdy słyszę niejasne wypowiedzi polityków PiS o skróceniu jej 6-letniej kadencji, przed oczami powstają mi tylko obrazy z lat 80tych.

Trujemy dupska urzędnikom, czyli jak mnie zaorał radny Andryszczyk

Przemek Mierzejewski

Autor: Przemek Mierzejewski.

Burmistrz w ostatnim czasie jako przyczynę swojej nieudolności wskazuje osoby, które zadają pytania Urzędowi i tenże Urząd jest tak obciążony, że nie może już nic innego robić. Stąd opóźnienia. Stąd trudności. Stąd wykonanie inwestycji na koniec maja w wysokości 0,35% (117 tys, zł na 33,5 mln zł – dział budżetu 605, 606)

Oczywiście wykrzywiam przekaz, ale oddaje to duch wypowiedzi zarówno burmistrza Włodzimierza Hibnera oraz Zastępcy Burmistrza Pawła Mordala. Teza ta przebiła się do krewkiego radnego Wojciecha Andryszczyka, któremu zdarza się w wypowiedziach wyrażać swoje wyobrażenie o faktach.

Radny Andryszczyk zwrócił się na sesji kwietniowej do mnie per „nie bądź Pan taki ciekawy„. Oczywiście potraktowałem to z humorem, ale na spotkaniu 6 czerwca 2017 radny Andryszczyk przesadził. Stwierdził, że „trujecie dupska urzędnikom„. Odebrałem to osobiście.
Uznałem, że to już wykroczyło poza ramy normalnego sporu i postanowiłem poprosić Przewodniczącego Rady Miejskiej, aby odczytał pismo na forum sesji. (treść poniżej)

Radny Andryszczyk przeprosił za brzydkie wyrazy, zadeklarował, że będzie brał tabletki przed sesją oraz czasami powstrzyma się przed zabieraniem głosu, czyli nie zrozumiał nic z tego co napisałem. Nic nie zrozumiał i przykrył to idiotyczną wypowiedzią.

Dodatkowo pomylił „czerwoną książeczkę” Mao Tse-Tung z naszą Konstytucją, ale to już inna historia.

Całość została odczytana przez Przewodniczącego Brambora.
Odpowiedź radnego Andryszczyka:

Czytaj dalej

Rozmowa dwóch organów czyli burmistrz Hibner się miga od odpowiedzi

Przemek Mierzejewski

Autor: Przemek Mierzejewski.

Czy na taki magnetofon nagrywał potajemnie burmistrz Włodzimierz Hibner starostę Ireneusza Kozeckiego?

“Przypominam, że jeżeli obaj jesteśmy organami publicznymi to w Polsce, przynajmniej z tego przynajmniej wiem, można nagrywać tego typu rozmowy, a Pan doskonale widział, że dyktafon leżał… .” [burmistrz Włodzimierz Hibner o nagrywaniu spotkania z dnia 22 maja 2017 ze Starostą Kozeckim].

Jak już wiemy burmistrz Włodzimierz Hibner kładzie milowe kamienie na niwie jawności życia publicznego, za co mu serdecznie dziękuję. Dochodzi nawet do tego, że nagrywa rozmowy bez informowania rozmówcy. O ile nie wykracza to poza ramy prawa, niestety wydaje się już mało eleganckie. Tak się stało w czasie spotkania Starosty Ireneusza Kozeckiego w gabinecie burmistrza. (poniżej odpowiedź Starosty).

Burmistrzowi Hibnerowi, niezłomnemu bojownikowi o prawdę tak się spodobało nagrywanie, że rejestrował spotkanie (6 czerwca 2017) posiedzenia Rady Społecznej przy naszym Szpitalu, na którym usiłowano wytłumaczyć ile kosztuje rozbudowa szpitala wraz z wyposażeniem. Wcześniej zażądał od Starosty, że – skoro daje pieniądze – chce tam zasiadać. W radzie tej z ramienia pisowskiego Wojewody zasiada również Adam Frąckowiak.

Ale nie o tym.
Czytaj dalej

Przejście dla niepełnosprawnych na PKP czyli bierzemy sprawy w swoje ręce – odc. 2

Autor: Dariusz Borowski.

Postanowiliśmy wziąć sprawy w swoje ręce i doprowadzić absurdalną sytuację na nowotomyskim dworcu PKP do końca. Przeprowadziliśmy rozmowy z dyrekcją Polskich Linii Kolejowych w Poznaniu i uzyskaliśmy zgodę na przeszkolenie (w zakresie bezpieczeństwa obsługi przejścia) wybranych z naszego grona osób. W tym celu zorganizowaliśmy spotkanie – 30 maja 2017 na Gminnej Radzie Działalności Pożytku Publicznego rozważyliśmy możliwe rozwiązania i wybraliśmy najbardziej optymalne.

Czytaj dalej

Nowotomyski mural – przegląd prac konkursowych

Autor: Dariusz Borowski.

W połowie kwietnia burmistrz Nowego Tomyśla ogłosił konkurs na projekt i wykonanie muralu nowotomyskiego. Prace można było zgłaszać do 5 maja 2017 roku. Należało spełnić przede wszystkim kilka warunków związanych z tematyką muralu tj. powinien nawiązywać do roku 2017 lub być związany z Nowym Tomyślem – jego tradycją, historią, współczesnością. Projekt powinien wpisać się w okoliczną przestrzeń. Wymiary muralu to 9 x 10,5m czyli całkiem pokaźne. Byłem szalenie ciekaw jakie prace konkursowe zostaną przedłożone oraz czy wśród nich znajdą się nasi lokalni artyści.

Czytaj dalej

Jestem gapkowaty czyli absolutoryjna sesja powiatu 30/5/2017

Przemek Mierzejewski

Autor: Przemek Mierzejewski.

“Przypominam, że jeżeli obaj jesteśmy organami publicznymi to w Polsce, przynajmniej z tego przynajmniej wiem, można nagrywać tego typu rozmowy, a Pan doskonale widział, że dyktafon leżał… .”

„L’État c’est moi.”

Ja – Ja – Ja i tylko Ja.

To jest najkrótsze podsumowanie wystąpienia burmistrza Włodzimierza Hibnera na dzisiejszej sesji powiatu.  Absolutnie burmistrz Hibner nie zachował formy znanej ludziom kulturalnym. Chodzi cały czas o 2 mln zł dotacji dla szpitala. Wcześniej występował wójt Miedzichowa, który również miał pretensje, ale forma w jakiej to zrobił była po prostu cywilizowana.

Czytaj dalej

JAK NIE ZDOBYĆ ŚRODKÓW UNIJNYCH? – Liczby nie kłamią! – wydanie 2016

Przemek Mierzejewski

Autor: Przemek Mierzejewski.

kampania_hibnerO środkach zewnętrznych pozyskanych przez naszą gminę pisałem w zeszłym roku TUTAJ.  Główny tytuł zaczerpnąłem z nieistniejącej już strony obecnego burmistrza Włodzimierza Hibnera.

A oto cytat z nieistniejącej strony ówczesnego kandydata dra. Włodzimierza Hibnera:

Liczby nie kłamią!

Przypomnę tylko, że w kampanii obecny burmistrz Włodzimierz Hibner wyśmiewał w swoim spocie poprzedniego burmistrza Henryka Helwinga: https://www.youtube.com/watch?v=KFp-rAGd8lQ&feature=youtu.be&t=49s Listopad 2014

Fakty są nieubłagane. Obecni włodarze nie potrafili wykorzystać funduszy unijnych. Przed nami ostatnie rozdanie.

Czytaj dalej

Tajne wydatki czyli koniec opery mydlanej (sezon 3, odcinek LXXXIII)

Przemek Mierzejewski

Autor: Przemek Mierzejewski.

Podziękowania dla: Sieć Obywatelska – Watchdog Polska za wsparcie w na polu jawności.

publiczny_rejestr_umow

Komu płaci burmistrz Włodzimierz Hibner?

Przypomnienie: burmistrz Włodzimierz Hibner udostępnia rejestr umów, ale w przypadku umów zleceń nie chciał zdradzić z kim je podpisuje. Sąd (Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu) orzekł, że jest w błędzie. Sprawa ciągnęła prawie dwa lata (od 27 maja 2015 i zakończyła się 9 maja 2017) i można ją opisać w 24 krokach.

Zadziwiający upór burmistrza nie daje się opisać inaczej, jak tylko nieznaną mi bliżej doktryną tajności. To nie jedyny przypadek, że burmistrz Włodzimierz Hibner nie chce się poddać kontroli obywatelskiej: olewa radnych i olewa obywateli. Mogę podać kilka przykładów w razie potrzeby.

Czytaj dalej