Zmiany w ustawach o samorządach – dobra zmiana?

Autor: Dariusz Borowski.

31 stycznia 2018 r. weszła w życie ustawa o zmianie niektórych ustaw w celu zwiększenia udziału obywateli w procesie wybierania, funkcjonowania i kontrolowania niektórych organów publicznych. Jej tytuł sugeruje jakoby zmiany poczynione w ustawach o samorządzie rozwijały społeczeństwo obywatelskie, a zwłaszcza wybór, funkcjonowanie i kontrolę władzy 🙂 Czy aby na pewno tak to działa? Przyznaję, że niektóre zmiany są rewolucyjne, inne natomiast wprowadzają w zadumę. Kontrowersyjne jest szeroko komentowane wydłużenie kadencji Rady Gminy i Rady Powiatu do 5 lat, utworzenie Komisji Skarg, Wniosków i Petycji czy konieczność uwzględnienia tych zmian w statutach jednostek samorządowych. Jakie to ma przełożenie na naszą gminę?

Powyższa ustawa dostępna jest w Dzienniku Ustaw po poniższym linkiem

Ustawa z dnia 11 stycznia 2018 r. o zmianie niektórych ustaw w celu zwiększenia udziału obywateli w procesie wybierania, funkcjonowania i kontrolowania niektórych organów publicznych

i wprowadza zmiany w poniższych aktach prawnych:

  • ustawa z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym
  • ustawa z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym
  • ustawa z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie województwa
  • ustawa z dnia 15 marca 2002 r. o ustroju miasta stołecznego Warszawy
  • ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy
  • ustawy z dnia 11 lipca 2014 r. o petycjach

Nie ukrywam, że najbardziej zawiłe są dla mnie zmiany w Kodeksie wyborczym i potraktuję go w innym wpisie. Obecnie możemy przyjrzeć się zmianom w samorządzie gminnym i powiatowym, które są dosyć bliźniacze dla obu jednostek. Nie wymienię wszystkich zmian, ale tylko te, które są dla mnie najbardziej znaczące w punktu widzenia gminy.


W art. 5a dodaje się ust. 3–7 traktujący o budżecie obywatelskim, a dokładnie najważniejszy jest punkt wprowadzający BO w każdej mieście na prawach powiatu.

(…) 5. W gminach będących miastami na prawach powiatu utworzenie budżetu obywatelskiego jest obowiązkowe, z tym że wysokość budżetu obywatelskiego wynosi co najmniej 0,5% wydatków gminy zawartych w ostatnim przedłożonym sprawozdaniu z wykonania budżetu. (..)

Z jednej strony jest to moim zdaniem dobry krok to rozbudzenia zainteresowania tym instrumentem, jednocześnie może być odebrane jako jako ograniczenia prawa lokalnych wspólnot do samostanowienia. Już na pewno doprowadzi to do chaosu i gwałtownego wprowadzania uchwały Rady Gminy regulującej wymogi formalne, zasady oceny i sposób przeprowadzenia głosowania. Na własnym przykładzie doskonale widzimy, że zagadnienia związane z BO mają zasadniczy wpływ na projekty, które są zgłaszane i potem realizowane.


W art. 14 dotychczasową treść oznacza się jako ust. 1 i dodaje się ust. 2–4 w brzmieniu:

2. Głosowania jawne na sesjach rady odbywają się za pomocą urządzeń umożliwiających sporządzenie i utrwalenie imiennego wykazu głosowań radnych.
3. W przypadku gdy przeprowadzenie głosowania w sposób określony w ust. 2 nie jest możliwe z przyczyn technicznych przeprowadza się głosowanie imienne.
4. Imienne wykazy głosowań radnych podaje się niezwłocznie do publicznej wiadomości w Biuletynie Informacji Publicznej i na stronie internetowej gminy oraz w inny sposób zwyczajowo przyjęty na obszarze gminy.

Bardzo dobry krok, w każdej gminie powinno być to standardem umożliwiającym późniejszą analizę głosowań poszczególnych radnych. Dodatkowo imienne wykazy głosowań opublikowane zostaną nie tylko BIPie, ale również na stronie internetowej gminy. Być może w ten sposób zwiększy się zainteresowanie i stopień dotarcia tych informacji do opinii publicznej.


Art. 16 otrzymuje brzmienie:

Art. 16. Kadencja rady gminy trwa 5 lat licząc od dnia wyboru.

Istotnie jest to jedna z najpoważniejszych zmian. Za wydłużeniem kadencji samorządów głosowało 413 posłów, przeciw było 14. Wstrzymał się od głosu 1 poseł. Szczerze mówiąc nie potrafię wybiec tak daleko w przyszłość i ocenić jak wpłynie to na sytuację polityczną poszczególnych gmin. Zauważyłem zresztą, że akurat ten postulat nie był nadmiernie komentowany w mediach. Z pewnością nie znalazł się w ustawie przypadkiem, ale co za tym stoi?


Po art. 18a dodaje się art. 18b w brzmieniu:

1. Rada gminy rozpatruje skargi na działania wójta i gminnych jednostek organizacyjnych; wnioski oraz petycje składane przez obywateli; w tym celu powołuje komisję skarg, wniosków i petycji.
2. W skład komisji skarg, wniosków i petycji wchodzą radni, w tym przedstawiciele wszystkich klubów, z wyjątkiem radnych pełniących funkcje, o których mowa w art. 19 ust. 1.
3. Zasady i tryb działania komisji skarg, wniosków i petycji określa statut gminy.

No proszę, teraz organem decyzyjnym przy rozpatrywaniu zażaleń od obywateli będzie Komisja Skarg, Wniosków i Petycji. Czy ten krok umniejszy rolę jaką pełnią obecnie Komisje Rewizyjne? Dziwnie to wygląda mając na uwadze, że dotychczasowa forma zgłaszania i rozpatrywania skarg i wniosków działała całkiem poprawnie (Kodeks Postępowania Administracyjnego art. 227-240), tu tymczasem nawet nie wspomniano ile będzie trwało rozpatrzenie skargi i jaki jest zakres kompetencji tego organu.


Po ust. 1a dodaje się ust. 1b i 1c w brzmieniu:

1b. Obrady rady gminy są transmitowane i utrwalane za pomocą urządzeń rejestrujących obraz i dźwięk. Nagrania obrad są udostępniane w Biuletynie Informacji Publicznej i na stronie internetowej gminy oraz w inny
sposób zwyczajowo przyjęty (…)

To jeden z wielu wyczekiwanych zapisów. Obowiązek transmitowaniarejestrowania przebiegu obrad rady gminy jest w naszym cyfrowym świecie czymś zupełnie naturalnym. Tymczasem historycznie w wielu przypadkach spotykał się z oporem w wielu gminach w Polsce.


Po art. 21 dodaje się art. 21a w brzmieniu

Art. 21a. Przewodniczący rady gminy w związku z realizacją swoich obowiązków może wydawać polecenia służbowe pracownikom urzędu gminy wykonującym zadania organizacyjne, prawne oraz inne zadania związane
z funkcjonowaniem rady gminy, komisji i radnych. W tym przypadku przewodniczący rady gminy wykonuje uprawnienia zwierzchnika służbowego w stosunku do pracowników, o których mowa w zdaniu pierwszym.

Jest to swoistego rodzaju rozszerzenie kompetencji przewodniczącego rady gminy. Z jednej strony powody tego zapisu są całkiem zrozumiałe, niejednokrotnie dochodziło do sytuacji, że burmistrzowie byli niechętni do oddawania pracowników do dyspozycji rady. Z drugiej zaś nie wspomniano nic na temat finansowania tego przedsięwzięcia. Do tej pory w naszej gminie regulował to statut, ale w bardzo mdły i ograniczony sposób. Wydzielenie z urzędu miasta osobnej jednostki organizacyjnej, mającej zwierzchnika w postaci przewodniczącego rady, to moim zdaniem właściwy kierunek.


W art. 23 ust. 2 otrzymuje brzmienie:

Radni mogą tworzyć kluby radnych.

dodaje się ust. 3 i 4 w brzmieniu:

3. Klub radnych tworzy co najmniej 3 radnych.
4. Zasady działania klubów radnych określa statut gminy.


W art. 24 dotychczasową treść oznacza się jako ust. 1 i dodaje się ust. 2–7 w brzmieniu:

2. W wykonywaniu mandatu radnego radny ma prawo, jeżeli nie narusza to dóbr osobistych innych osób, do uzyskiwania informacji i materiałów, wstępu  do pomieszczeń, w których znajdują się te informacje i materiały, oraz wglądu w działalność urzędu gminy, a także spółek z udziałem gminy, spółek handlowych z udziałem gminnych osób prawnych, gminnych osób prawnych, oraz zakładów, przedsiębiorstw i innych gminnych jednostek  organizacyjnych, z zachowaniem przepisów o tajemnicy prawnie chronionej. (…)

Do tej pory podobne uprawnienia (dostęp do dokumentów) radni mieli za pośrednictwem ustawy o dostępie do informacji publicznej. Obecnie trudno mi sobie wyobrazić do czego radni wykorzystają nowe kompetencje. Możliwe, że będą bardziej ośmieleni do wglądu w działalność poszczególnych jednostek samorządowych. Oby nie po to aby szukać dziury w całym albo jątrzyć i przeszkadzać 🙂


W art. 24f ust. 2 otrzymuje brzmienie:

2. Wójtowie, radni, małżonkowie wójtów, zastępców wójtów, radnych,  sekretarzy gminy, skarbników gminy, kierowników jednostek  organizacyjnych gminy, osób zarządzających i członków organów zarządzających gminnymi osobami prawnymi, a także osoby pozostające we wspólnym pożyciu z wójtami, zastępcami wójtów, radnymi, sekretarzami gminy, skarbnikami gminy, kierownikami jednostek organizacyjnych gminy, osobami zarządzającymi i członkami organów zarządzających gminnymi osobami prawnymi, nie mogą być członkami władz zarządzających lub kontrolnych i rewizyjnych ani pełnomocnikami spółek handlowych z  udziałem gminnych osób prawnych lub przedsiębiorców, w których uczestniczą takie osoby. Wybór lub powołanie tych osób na te funkcje są z mocy prawa nieważne.

Czy to oznacza koniec nepotyzmu na wysokich szczeblach w gminach i powiatach? Zapewne tak. Z pewnością wspomoże to gminy w których od lat w jednostkach samorządowych zasiadają rodzinne kliki.


po art. 41 dodaje się art. 41a w brzmieniu:

Art. 41a. 1. Grupa mieszkańców gminy, posiadających czynne prawa wyborcze do organu stanowiącego, może wystąpić z obywatelską inicjatywą uchwałodawczą.

2. Grupa mieszkańców, o której mowa w ust. 1, musi liczyć:

1) w gminie do 5000 mieszkańców – co najmniej 100 osób;
2) w gminie do 20 000 mieszkańców – co najmniej 200 osób;
3) w gminie powyżej 20 000 mieszkańców – co najmniej 300 osób. (…)

Do tej pory każda grupa obywateli mogła skierować do rady gminy wniosek o poddanie pod jej obrady projektu uchwały swojego autorstwa (zapewniał to nasz lokalny statut – 150 osób). Obawiam się, że ustalenie treści projektu uchwały przez 300 mieszkańców, czy nawet 100 wydaje się skrajnie trudne.


Podsumowanie

Niektóre ciekawe zmiany w ustawie całkowicie pominąłem. Są to na pewno regulacje dotyczące interpelacji składanych przez radnych, zobowiązujące władze do udzielenia odpowiedzi do 14 dni. Również idea raportu o stanie gminy i debacie na jej temat przy udziale mieszkańców jest nową formą społecznej kontroli i dyskusji. Zwłaszcza, że zostanie zakończona głosowaniem nad wotum zaufania dla władzy wykonawczej. Generalnie warto przeczytać samodzielnie całą ustawę i zastanowić się jaki cel przyświecał rządzącym w danym momencie.

Jeśli chodzi o samorządy to rewolucyjne są zmiany zwiększające kontrolę obywateli: obowiązek transmisji i upubliczniania nagrań sesji, rejestrowanie wykazów głosowań, inicjatywa uchwałodawcza mieszkańców i naturalnie budżet obywatelski. Radni zyskają indywidualne uprawnienia kontrolne wobec samorządowych spółek, urzędu i innych jednostek organizacyjnych, na wzór uprawnień posłów wobec jednostek państwowych.

Zmiany w kodeksie wyborczym zasługują na całkowicie osobny wpis, są bardzo ważne ze względu na postać komisarza wyborczego dokonującego podziału na obwody czy obowiązkową transmisję z lokalu wyborczego etc. Warto pochylić się nad całością, chociaż przyznaję, że nie wszystko jest dla mnie zrozumiałe po zagłębieniu się w ustawę.

Obrazki pobrałem z domen: opinia.co.uk, powiatnowotomyski.pl, iplsc.com, gazetaprawna.pl, elektronicznysamorzad.pl, pogstudio.pl, smcloud.net

Komentarze do wpisu prosimy zamieszczać na Niezależnym Forum Nowego Tomyśla lub na Facebooku.